logo stowarzyszenia.
 
Potsdamer Platz - Berlin.

Wzorem okolic placu Poczdamskiego w Berlinie krakowskie Nowe Centrum może być miejscem wielkomiejskiej zabudowy o najwyższej jakości architekturze i szczególnie starannie zaprojektowanych przestrzeniach publicznych: ulicach, placach i skwerach. Miejscem w którym mieszkańcy, turyści i biznesmeni odwiedzający Kraków mogliby poczuć atmosferę nowoczesnej, europejskiej metropolii. Fot. stylicon.de

Zgodnie z najważniejszym dokumentem planistycznym miasta – Studium Uwarunkowań i Kierunków Zagospodarowania Przestrzennego Miasta Krakowa, obszar ten powinien cechować się zabudową o typowo miejskim charakterze, różnorodnym programie funkcjonalnym z przewagą funkcji publicznych, usługowych i administracyjnych. Wyróżniać się także powinien atrakcyjnymi przestrzeniami publicznymi.

Angel City - ul.Pawia

Fragment nowej zabudowy mieszkaniowej po zachodniej stronie Dworca Głównego. Tak mogłaby również wyglądać zabudowa po stronie wschodniej: lokale użytkowe w parterach dostępne z ulicy, atrakcyjnie zaprojektowane otoczenie szanujące również pieszych i rowerzystów, zieleń - jako konieczny element dobrze zaprojektowanej ulicy i wreszcie wysokiej jakości architekturą. Fot. deteroos

Jak wspomniano wyżej, zachodnia część terenu Nowego Centrum, po obu stronach ul. Pawiej jest od kilku lat stopniowo zagospodarowywana. Rozbudowany został układ komunikacyjny, a wytyczone przez miasto kwartały są sukcesywnie zabudowywane. W zrealizowanym fragmencie udało się częściowo uzyskać śródmiejski charakter, m.in. dzięki ustaleniu  obowiązującej linii zabudowy zrównanej z linią chodników wzdłuż ulic oraz zrealizowanie w parterach budynków lokali usługowych dostępnych bezpośrednio z ulicy. Należy jednak zauważyć, że m.in. na skutek braku planu zagospodarowania dla tego obszaru nie wszystkie postulowane przez urbanistów (i to juz od czasów przedwojennych!) rozwiązania, szczególnie w zakresie kształtowania przestrzeni publicznych i dostępności dworca kolejowego, zostały zrealizowane. Warto też pamiętać, że obszar ten, sąsiadujący z historycznym centrum miasta, był znacznie „łatwiejszy” w zagospodarowaniu niż część wschodnia – od dawna przyciągając ogromną liczbę ludzi podążających z dworca na Stare Miasto i posiadając czytelną oś w postaci ul. Pawiej.

Wschodnia strona KCK

Fragment terenu, zajmowanego do niedawna przez Agencję Mienia Wojskowego - w przyszłości tu może leżeć Nowe Centrum Krakowa. Fot. PLM

Inaczej ma się sprawa po wschodniej części Dworca Głównego.

W ostatnich latach zrealizowany został tutaj jedynie nowy dworzec autobusowy a także ulica Wita Stwosza, zamykająca ciąg drugiej obwodnicy Krakowa. Większa zaś część trzydziestohektarowego, niemal niezabudowanego terenu, zajmowana do niedawna przez Agencję Mienia Wojskowego, obecnie znajduje się w rękach prywatnych. Teren ten, będący od czasów austriackich po koniec XX-wieku we władaniu wojska, ogrodzony i niedostępny dla inwestorów i mieszkańców  pozostawał odciętym od miasta i – mimo śródmiejskiego położenia, do dziś praktycznie nie istnieje w świadomości krakowian. W odróżnieniu od zachodniej części KCK nie posiada zatem praktycznie żadnej sieci drogowej, nie biegną przezeń także utrwalone, tradycyjne trakty piesze łączące ulice Rakowicką i Wita Stwosza oraz dworzec (poza jednym, poprowadzonym wzdłuż murów zakonu Karmelitów). Zagospodarowanie tego terenu – a przede wszystkim wytyczenie nowych ulic i placów oraz zintegrowanie go sąsiedztwem – powinno być zatem przedmiotem szczególnej troski władz miasta. W skali Krakowa nie istnieje już bowiem żaden inny niezagospodarowany obszar, którego wielkość, położenie względem Starego Miasta, dostępność komunikacyjna – indywidualna i wszelkimi środkami transportu publicznego – równałyby się z terenami po wschodniej stronie Dworca Głównego.