logo stowarzyszenia.
 

Wille przy “Matecznym” – głos właściciela

Po artykule opublikowanym w Gazecie Krakowskiej oraz spontanicznej akcji “Znicz dla ducha miasta”, zorganizowanej w oparciu o Facebook (więcej informacji tutaj), odezwał się do naszego Stowarzyszenia współwłaściciel willi usytuowanych przy Rondzie Matecznego. Fragment otrzymanego przez nas listu publikujemy poniżej. Zapraszamy do zabrania głosu w dyskusji.

W 2006r. nabyliśmy, w drodze przetargu ustnego nieograniczonego, dwie nieruchomości będące przedmiotem zainteresowania opinii publicznej. Budynek przy ul. Zamojskiego nr 83, jak wpisano w protokole z przetargu z dnia 21 lutego 2006r., nadawał się do kapitalnego remontu, nadto rzeczoznawca majątkowy określił poziom zużycia technicznego na 75%.

Drugi budynek, usytuowany pod numerem 81, wedle rzeczoznawcy, miał stopień zużycia na poziomie 90%. Nie trzeba być zatem specjalistą budowlano-konserwatorskim ażeby zauważyć, że mamy do czynienia z kompletnymi ruinami. Fakt, iż zewnętrznie przypominają one jeszcze budynki, to jedynie przejaw solidnej, przedwojennej roboty rzemieślniczej. Materiał użyty do ich wystawienia nie nadaje się już do niczego. Tak naprawdę, to jakakolwiek renowacja rzeczonych obiektów sprowadzi się do ich rozbiórki, i ewentualnego ponownego wybudowania. Innej możliwości po prostu nie ma.

Małopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków, pan Jan Janczykowski, w omawianej relacji telewizyjnej był uprzejmy powiedzieć, że zna inwestora, który byłby zainteresowany przeniesieniem rzeczonych budynków w inne miejsce i udostępnienie osobom z zewnątrz. Niestety nie może nic zrobić gdyż obiekty są własnością osób fizycznych.

W takiej sytuacji oświadczamy jako właściciele tych budynków, że nie tylko popieramy zamysły Pana konserwatora, ale jesteśmy gotowi, w każdej chwili, w drodze darowizny przekazać budynki wskazanemu przez konserwatora inwestorowi celem ich przeniesienia w inne miejsce. Proszę traktować to oświadczenie jako przyrzeczenie publiczne.

Jest to o tyle istotne, że to my zwracaliśmy się do  Pana konserwatora o wyrażenie zgody na przeniesienie budynków w inne miejsce, na nasz koszt i ryzyko. Nie uzyskaliśmy zgody.

Nasze przyrzeczenie darowizny jest warunkowe. Uzależniamy je od wyrażenia przez Pana konserwatora zgody na realizację projektu budowlanego, którego plany załączamy. Rozumiemy, że wspomniany przez Pana konserwatora „inwestor” również chce coś wybudować na omawianych działkach. Może ustami swymi, bądź Pana konserwatora, zechce je ujawnić, tak jak to my czynimy.

Pragniemy bowiem, uwzględniając szczególny architektoniczny charakter rzeczonych budynków, biorąc pod uwagę ich dotychczasową bryłę i materiał budowlany, wznieść obiekt piękny, nawiązujący do stylu i formy poprzedniczek, jednakże z nową turystyczną funkcją.

Sądzimy, że taka realizacja nie tylko zadowoli turystów, ale także miłośników starego Podgórza. Nadto w niczym nie naruszy chronionego prawem układu architektonicznego.

W załączeniu przedkładamy opis projektu oraz założenia projektowe. Przekazujemy także szkice projektowe i zdjęcie obrazujące front projektowanego budynku.

zabytki-mateczny

2 odpowiedzi na “Wille przy “Matecznym” – głos właściciela”

  1. 1
    krakus:

    Jest oczywistym iz jedynym celem “starych” jak i potencjalnych
    “nowych” inwestorów było i jest przejęcie atrakcyjnej działki
    przy Rondzie Matecznym.
    Los budynków drewnianych nigdy nie był i nie jest troską właścicieli -
    z góry zostały one skazane za zagładę.
    Cała energia “Inwestorów” ogranicza się do znalezienia “jelenia”
    który za wlasne pieniadze wywiezie budynki i uwolni działkę.
    Cała reszta to mydlenie oczu opinii publicznej
    i próba usprawiedliwenia własnej bezczynności.
    Myślę iż budynki niedługo ulegna samoistnej destrukcji i po raz kolejny
    zafunkcjonuje najskuteczniejsza krakowska metoda nabycia atrakcyjnych gruntów w centrum miasta
    – poprzez likwidację lub wyburzenie pierwotnie wypełniających je zabytkowych budynków.
    Gratuluję przystapienia do Galerii Krakowskich Burzymurków.
    krakus

  2. 2
    tramwajem:

    Tam by się przydało odkupić fragment działki i drogę poszerzyć, bo autobusy w korku stoją. Jak zabudują to już nigdy nie powstanie buspas :/

Napisz odpowiedź